Słowem wstępu powiem,
że to dziwne, krótkie opowiadanie
jest o mnie.
Ale wybrałam sobie paring JongKey.
Co by utrzymać pozory c:
Dziękuję.
~San
Twoja bliskość.
Dotyk.
Niezliczone pocałunki.
Przyspieszone bicie serc.
Błądzące po ciele dłonie.
Dreszcze.
Mam atak.
Jestem opętany.
Namiętność i miłość spowijają mój umysł nie dając mi w tym momencie logicznie myśleć.
Standardowy scenariusz.
Przesączony zapachem alkoholu, skóry i wiszącego w powietrzu toksycznego uczucia, którym się duszę.
Omotałeś mnie.
Dobrowolnie wchodzę w Twoje sidła.
Ale nie przestanę.
W końcu to jest takie przyjemne.
I'll watch you choke on the hearts you break.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz